Kolejny obrus filetowy. Tym razem kolor ciemny beż. Ze względu na to, iż mój najmłodszy synek juz nie daje mi za dnia tak szydelkować jak kiedyś obrus powstawał miesiąc. Ale radość z jaka Ciocia mi opowiadała po otrzymaniu przesyłki bezcenna :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz