niedziela, 1 stycznia 2017

Prezent dla Cioci

Kolejny obrus filetowy. Tym razem kolor ciemny beż. Ze względu na to, iż mój najmłodszy synek juz nie daje mi za dnia tak szydelkować jak kiedyś obrus powstawał  miesiąc. Ale radość z jaka Ciocia mi opowiadała po otrzymaniu przesyłki bezcenna :)

sobota, 3 grudnia 2016

Obrus od Serca

No i sie znowu zaniedbałam. Ostatnio jest u mnie bardzo intensywnie z robótkami i nie tylko. To, że  nie pisalam nie  znaczy, że nie tworzyłam. Wręcz przeciwnie szydelko mniejsze bądź większe cały czas mi towarzyszy.

Obrus ten to prezęt dla mojej mamy. Miesiac dziergania. Wspaniały miesiąc. Jak tylko siadalam do tego dzieła myślałam o mamie, przypominały mi się wspaniałe chwile jakie mi dała. Moge powiedzieć, iż obrus ten utkany jest z miłości.




170/120 kordobek muza 20. Serca od Serca :)

czwartek, 21 lipca 2016

Tapestry crochet

Nowa dla mnie technika. Tapestry crochet. Wykonuje się go połsłupkami gdzie kolory używane w robótce prowadzi się wewnątrz połsłupków. Ścieg ten pochodzi z północnej czesci Ameryki Południowej. Wykonuje się tym sposobem wiele rożnych rzeczy miedzy innymi mochila bag. Ja osobiscie zdecydowałam się na zrobienie czegoś w stylu mochila bag. Po prostu potrzebowałam powiesci sadzonkę hoi. Wiec zdołałam wymyślić taki oto sposób.

Obrus

Zawsze unikałam fileta inaczej zwanego śniegiem siatkowym. Ale w koncu sie przemogłam, wzor mnie tak bardzo wciągnął, że obrus o szerokości 124 cm wydziergałam w nie cale 3 tygodnie. On był dla mnie jak narkotyk.

Oto i efekty pracy moje ważki :)

Mała rada: nie robilam tym stylem gdyż powinien ścieg siatkowy być robiony słupkami ( jedna kratka pusta to 2 oczka łańcuszka jeden słupek, pełna kratka to 3 słupki) niestey w moim przypadku robótka wychodzi niekształtna ja zamoast słupków muszę robić słupki podwujnie nawijane.

piątek, 24 czerwca 2016

Zegar z serwety:1

Na FB zobaczyłam jak jedna dziewczyna robi zegary szydełkowe zachwyciły mnie postanowiłam zrobić sama. Ogólnie zrobienie serwetki odpowiedniej na zegar nie jest problemem problem to odpowiednio ja usztywnić. Wymaga to dużo zachodu. Ale za to efekt super. warto się pomęczyć. Kolejne serwety już tylko czekają na odpowiednie usztywnienie i zamontowanie mechanizmu zegarowego . A oto i mój pierwszy zegar: ( cieszy oko mojej sąsiadki )


środa, 22 czerwca 2016

Bieżnik

Nadrabiam zaległości.  Bieżnik powstał dla koleżanki i ozdabiania jej ławę. Wymiary 100/55 cm




Sukieneczka

Dawno nie robiłam wpisów choć parę rzeczy międzyczasie powstało. Dziś przedstawie moja ostatnią pracę. Jest to komplecik z bawełny dla mojej niedawno urodzonej siostrzenicy :)










Góra była robiona według schematu na sukieneczkę niżej schemat. Dół za to to moja inwencja nauczona z różnego rodzaju serwetek.  Proste i nie zawodne :)